sobota, 30 maja 2026

Książki interaktywne dla przedszkolaków i starszych dzieci. Jak wybrać dobrą książkę edukacyjną?

Czytaj z Albikiem to seria, która nie raz uratowała mnie przed kompletnym blamażem. Kupowany w ostatniej chwili prezent dla dziecka? Brak pomysłu mi nie grozi, w końcu jest Albik. W ogóle uważam, że książki interaktywne i edukacyjne są uniwersalne – nie ma dziecka, które by się żadną nie zainteresowało. Co więcej – ja nie muszę ich godzinami szukać, po prostu wchodzę na Allegro i kupuję. 
 
Jak wybrać dobrą książkę edukacyjną


Dlaczego dzieci lubią książeczki interaktywne?

To pytanie wydaje się trudne, ale tylko do momentu, w którym uświadomimy sobie, że dzieci postrzegają świat inaczej niż dorośli. Dla nas książka służy tylko do czytania, dla dzieci to ogrom możliwości. Można czytać, namówić do czytania rodziców (tak, codziennie wieczorem muszę czytać tę samą książeczkę!), ale można też dotykać, naciskać, jeśli książka jest interaktywna, rozwiązywać zadania, komentować, wymyślać alternatywne zakończenia, a nawet zabawy związane z treścią.

Z własnych obserwacji wiem, że dzieci lubią niespodzianki. Owszem, treść jest ważna, ale jeśli po przewróceniu kartki zobaczą okienko do otworzenia, to radość jest zdecydowanie większa. A jeśli w tym okienku jest ukryty przycisk, który wydaje dźwięki, to właściwie nic więcej do szczęścia nie trzeba. Dzieci w wieku przedszkolnym nie przestają odbierać książeczek wszystkimi zmysłami. Słuch i wzrok jak najbardziej, ale jeśli można dotknąć, a nawet powąchać, to jeszcze lepiej! Taka książka ma szansę stać się najlepszym przyjacielem, ale tylko pod warunkiem, że sama treść też będzie zajmująca. Szybko się nauczyłem, że forma jest ważna, ale zawartość najważniejsza.

Drodzy rodzice, pamiętajcie, książka do pewnego wieku jest ZABAWKĄ. A to oznacza, że może być wykorzystywana na wiele różnych sposobów. A im więcej możliwości daje, tym więcej pomysłów przyjdzie dziecku do głowy. I to jest jak najbardziej w porządku.

Jak dobrać książkę edukacyjną do wieku dziecka?

Prezent w postaci książki edukacyjnej lub książeczki interaktywnej spełni swoje zadanie tylko wówczas, gdy będzie dobrze dopasowany do wieku dziecka.

Z doświadczenia wiem, że przedszkolaki lubią proste rozwiązania – w książce powinny być okienka, przesuwane elementy, różnorodne faktury i przyciski wydające dźwięki. Sama treść powinna być prosta i zachęcająca do zadawania pytań.

Pierwsze lata szkoły podstawowej to czas, w którym dzieci zaczynają się fascynować zagadkami i prostymi zadaniami logicznymi. Tu na scenę wkraczają historie, w których można samodzielnie wybrać zakończenie, komiksy z zadaniami albo zagadki, ale nie te najprostsze.

Nastolatki oczekują czegoś więcej. Książka interaktywna dla nich powinna przypominać grę lub misję – zachęcać do eksperymentowania, pozwalać coś odkryć, ale przede wszystkim dać poczucie sprawczości i samodzielności. To wiek, w którym skupienie przychodzi stosunkowo łatwo, a koncentrację można utrzymać dłużej. Szkoda by było marnować ten potencjał na proste zadania.

Dlaczego warto kupić dziecku 3+ książeczkę interaktywną na prezent?

Książka to uniwersalny prezent dla każdego i właściwie jedyny pomysł, który można powtarzać przez lata. W przypadku dzieci ma to ten dodatkowy aspekt, że wybór jest ogromny i doprawdy trzeba mieć niesamowitego pecha, by kupić książkę, którą dziecko już ma. Mnie się to jeszcze nie zdarzyło, a książeczki edukacyjne z serii czytaj z Albikiem (dostępne tu: https://allegro.pl/listing?string=czytaj%20z%20albikiem) kupuję dzieciom swoim i cudzym przy każdej okazji.

Wygoda dorosłych to jednak drobiazg w porównaniu z tym, jak wiele korzyści odnoszą dzieci z czytania i szeroko pojętego używania książeczek interaktywnych. Przy owym „czytaniu” dzieci uczą się podstaw samodzielności – same przewracają strony, otwierają okienka itp. Tu w grę wchodzi też motoryka mała i koordynacja oko-ręka. Te pozornie błahe umiejętności odgrywają niebagatelną rolę w pierwszych latach edukacji. Czytanie dziecku lub wspólnie z dzieckiem wspiera też rozwój mowy i słownictwa oraz logicznego myślenia. Dzieci uczą się dostrzegać ciąg przyczynowo – skutkowy, co na pewno przyda się nie tylko w późniejszej edukacji, ale i w całym życiu.

A poza tym książeczki dla dzieci są po prostu ładne i zawsze na czasie, jeśli chodzi o samodzielny upominek lub dodatek do większego prezentu. Wystarczy popatrzeć na Zestaw Czytaj Z Albikiem Box Wesoła Nauka + Pióro ALBIK 3+, żeby się przekonać, że zestaw ALBIK na prezent zawsze będzie trafionym pomysłem.

Jak wybrać wartościową książkę edukacyjną?

Jako doświadczony rodzic już wiem, że to rodzice powinni być edukowani w pierwszej kolejności. I nie mam tu na myśli tzw. wiedzy ogólnej, tylko zagadnienia związane z wyborem książeczek dla swoich pociech.

Bo to naprawdę nie jest łatwe, jeśli nigdy wcześniej się takich książek nie kupowało! Tu nie wystarczy obiecujący tytuł i odpowiednie oznaczenie wiekowe. Ja zaufałem serii czytaj z Albikiem, bo ona rośnie razem z dzieckiem. Znajdą się pozycje dla trzylatków, ale i dla dzieci, które poszły już do szkoły. Nieocenioną pomocą okazała się np. niepozorna książeczka Umiem mnożyć. Interaktywna tabliczka mnożenia. Nauka przez zabawę to najlepsza forma przyswajania wiedzy.

No ale do rzeczy. Przed zakupem każdej książki dla dzieci, sprawdzam, czy:

- Została solidnie wykonana, czyli ma grube strony i stabilny grzbiet, a jeśli w środku są okienka, to czy one także nie zepsują się przy jednorazowym użyciu. Elementy ruchome powinny być trwałe.

- Ma ciekawe i przyciągające wzrok ilustracje – dzieci nie lubią książek bez obrazków.

- Ma proste zdania i krótką historię. Oczywiście im starsze dziecko, tym historia powinna być dłuższa i bardziej skomplikowana.

- Zadania w książce są dopasowane do wieku i zainteresowań dziecka. Mojego syna ni interesują jednorożce, więc raczej staram się kupować książki o samochodach i dinozaurach.

Po kilku użyciach nauczyłem się, że lepiej jest kupować książki z zaokrąglonymi rogami. Tak jest bezpieczniej i dla dziecka, i dla książki, która nie raz i nie dwa spadnie na podłogę.

Jakie książki dla dzieci warto kupować?

Mądre. To wiedzieli już nasi przodkowie. Dziś to pytanie nie jest tak oczywiste, jak dawniej. Dziś mądra książka edukacyjna dla dzieci to nie tylko taka, która niesie wiedzę encyklopedyczną podaną w formie odpowiedniej dla kilkulatka. Coraz większy nacisk kładzie się na rozpoznawanie i nazywanie emocji, dlatego bardzo dużo propozycji dla dzieci zahacza o tę właśnie tematykę. Dzieci uczą się, że złość, strach, gniew czy smutek są tak samo pełnoprawnymi uczuciami, jak radość i szczęście. Warto sięgać po takie pozycje, ale pamiętając, że klasyczna nauka przez zabawę też jest bardzo ważna. I tu fajnie sprawdza się CZYTAJ Z ALBIKIEM CIAŁO CZŁOWIEKA KSIĄŻKA ALBIK MÓWI.

Z pomocą w opanowaniu podstawowej wiedzy najmłodszym przychodzi np. ELEMENTARZ PRZEDSZKOLAKA 3+ Czytaj z Albikiem Książka interaktywna albo jakiekolwiek inne książki z serii Czytaj z Albikiem. Można je znaleźć na przykład na Allegro. Kupowanie w internecie to wygoda, z której często korzystam. W sklepie stacjonarnym zwykle nachodzą mnie wątpliwości, czy aby moje dzieci nie mają już książeczki, którą właśnie trzymam w ręce. Kupując na Allegro, zawsze mam możliwość zerknięcia na półkę i porównania oglądanego produktu z zawartością dziecięcej biblioteczki.

Po czym poznać, że kupiliśmy dobrą książkę dla dzieci?

Wystarczy obserwować dziecko, by szybko się przekonać, czy książka jest trafionym prezentem. Jeśli dziecko po raz kolejny prosi o czytanie tej samej książki, samodzielnie ją ogląda i próbuje „czytać”, bawi się interaktywnymi elementami, próbuje naśladować dźwięki lub odtwarzać proste scenki w czasie zabawy, to znaczy, że wybrana książka była strzałem w dziesiątkę.

Jeśli jednak dziecko nie wykazuje zainteresowania, to jeszcze nie znaczy, że książka sama w sobie nie jest wartościowa. Może po prostu tematyka tej lektury nie zgadza się z zainteresowaniami dziecka. Nie ma sensu na siłę narzucać konkretnej tematyki, raczej trzeba podążać za dzieckiem. Nauka przez zabawę w trakcie czytania z Albikiem ma być frajdą, tylko wtedy ma sens.

Książki interaktywne dla dzieci z serii czytaj z Albikiem są w naszym domu od kilku lat. Kupuję je chętnie i bez obaw, bo wiem, że będą służyły kolejnym dzieciom. A jak nasze szkraby z nich wyrosną, oddamy znajomym, żeby ich dzieci też mogły poznać Albika.

 

Artykuł sponsorowany
 





Ciekawe artykuły:
    
    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

poniedziałek, 22 grudnia 2025

Wstęp do książki 'Elektryk na zleceniu'

<
W pierwszym naszym poradniku dla osób zajmujących się elektryką pt. „Porady praktyczne dla początkującego elektryka” dowodziliśmy, jak ważne na zleceniu jest doświadczenie zawodowe. Jednocześnie podkreślaliśmy, że bez odpowiedniej wiedzy teoretycznej nie jesteśmy w stanie w pełni rzetelnie wykonać swojego zadania, a już na pewno nie czujemy się na zleceniu pewnie. Usuwanie awarii instalacji czy usterki urządzenia elektrycznego przebiega znacznie szybciej i zazwyczaj bezproblemowo, jeśli mamy wiedzę co, skąd i dokąd idzie. Taką wiedzę możemy uzyskać teoretycznie, analizując różnego rodzaju schematy i projekty, ale z biegiem czasu nabywamy też taką wiedzę z doświadczenia, przekonując się na żywo, jak to jest zrobione.

Znajomość rozkładu instalacji i wiedza co, skąd i dokąd idzie, jest nieoceniona. Przychodząc na awarię instalacji lub modernizując jej część, ta wiedza pozwala nam wykonać zadanie szybciej i lepiej. Przychodząc na awarię typu brak prądu w gniazdku, nie ma sensu tracić czasu na zaglądanie do puszki łączeniowej znajdującej się w pobliżu, jeśli wiemy, że jest to puszka oświetleniowa i z gniazdkami nie ma nic wspólnego. Zamiast tego mamy tę wiedzę, że przewód zasilający to gniazdko idzie z gniazdka znajdującego się po drugiej stronie ściany lub pokoju i to tam powinniśmy w pierwszej kolejności poszukać brakującego prądu.

poniedziałek, 8 grudnia 2025

Promocja: e-book pt. "Elektryk na zleceniu"

Zachęcam wszystkich do zapoznania się z moją najnowszą książką pt. "Elektryk na zleceniu". Jest to mój drugi po książce „Porady praktyczne dla początkującego elektryka” poradnik dla osób zajmujących się elektryką, głównie naprawą i modernizacją elementów instalacji elektrycznych. Tym razem zabieram Czytelnika w świat instalacji i rozwiązań stosowanych w budownictwie wielorodzinnym. Wiedza co, skąd i dokąd idzie w instalacji, jest nieoceniona na awarii. W książce znajdziemy opis wszystkich typów instalacji, z jakimi elektryk może się spotkać. Nie brakuje także cennych porad praktycznych płynących z doświadczenia zawodowego oraz bogatego zbioru fotografii, szkiców i schematów instalacji.
 
książki o elektryce

Książkę można kupić (najtaniej) w  serwisie Ridero, który zajmuje się sprzedażą moich książek. Oto link do strony sprzedażowej: Strona Książki. Na tej stronie można także pobrać darmowy fragment. Książka dostępna jest w sprzedaży także w księgarniach internetowych m.in. w Virtualo i w empiku.
 
Książka dostępna jest we wszystkich najpopularniejszych formatach, w tym także w wersji papierowej (Ridero). 
 
Zapraszam! 
 






Ciekawe artykuły:
    
    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

wtorek, 29 lipca 2025

Jak pozyskać pozytywną energię część 2

<<-- Przejdź do części 1

Ostatnia uwaga, jaką podajemy, dotyczy w zasadzie tego, o czym mówiliśmy już w poprzednich rozdziałach. Przypominamy więc jeszcze raz, że technikę wizualizacji, jak i każdą inną, należy stosować tylko do wyzwalania pozytywnej energii. Zastrzeżenie to, z racji swej wyobrażeniowo-obrazowej mocy, szczególnie dotyczy właśnie wizualizacji. Gdybyśmy używali tych technik do wyzwalania negatywnych energii, w postaci, chociażby wyobrażeń lub myśli o czymś złym, negatywnym, wtedy na poziomie duchowym, otwieramy wrota przed naszym wrogiem, szatanem i demonami. Jeżeli wyczują w nas przychylność lub przyzwolenie na zło, wtedy pojawią się w naszym życiu niechybnie i bagno, w którym jesteśmy, jeszcze bardziej się pogłębi. Dla tych, którzy nie wierzą w szatana bardzo ważna informacja w tym miejscu, że nie jest to nauka tylko religijna, duchowa. Rzeczywiście jest w tym coś takiego, że gloryfikując zło lub rozmyślając o nim, sprowadzamy na siebie realne problemy i z pewnością cieszyć się spokojnym życiem nie będziemy. Naukę tę odnajdujemy więc także w metafizyce, okultyzmie, psychologii, ale także w życiu codziennym patrząc na siebie lub innych, którzy emanują negatywną energią. Nie wiodą oni przecież spokojnego, szczęśliwego życia. Należy więc skorzystać z rad zawartych wcześniej i unikać wszystkiego, co ma, choć cień zła w sobie, szczególnie jeżeli wypływa to z naszego wnętrza.

 

Sposób 4: Krzykoterapia

 
Jedną z ciekawszych metod wykorzystywanych w psychoterapii jest tak zwana krzykoterapia. Jak można spodziewać się po nazwie, w metodzie tej za formę terapii służy krzyk. Nie będziemy tu podawać sposobu wykonania tej metody krok po kroku, ponieważ wariantów jest dużo, a wszystkie sprowadzają się do tego samego: Należy z całej siły wykrzyczeć swoje frustracje, negatywne emocje, ból, żal..., obojętnie co.

poniedziałek, 14 kwietnia 2025

Jak pozyskać pozytywną energię część 1

<<-- Przejdź do poprzedniego artykułu

Samo minimalizowanie negatywnych elementów naszej psychiki to za mało, aczkolwiek czasami dobrze opróżnić swoje wnętrze ze wszystkiego. Można wtedy zacząć budować psychikę niejako od nowa, podobnie jak robimy porządki w szopie lub graciarni. Po wyniesieniu wszystkiego na zewnątrz układamy od nowa, wyrzucając to, co niepotrzebne. Z pomocą przyjdzie nam medytacja z poprzedniego rozdziału. Po wyciszeniu i uspokojeniu psychiki można ją zacząć odbudowywać, odejmując to, co negatywne, a dodając to, co pozytywne.
 
jak uzyskać pozytywną energię
 
Jakąkolwiek drogę nie wybierzemy, w którymś momencie dojdzie ona do punktu wspólnego wszystkich dróg. Jest to moment, w którym po usunięciu negatywnego elementu powstaje pustka, wyrwa w psychice. Musimy wtedy w to miejsce umieścić element pozytywny, obojętnie jaki. Będzie on jakościowo lepszy od poprzedniego materiału, przez co będzie wzmacniał całą psychikę. Tłumacząc to w sposób bardziej obrazowy, wyobraźmy sobie mur z drewnianych gałązek (negatywne elementy). Chcąc ulepszyć go, w miarę swoich możliwości i działań, wymieniamy poszczególne gałązki na kamienie (elementy pozytywne). W ten sposób, po pewnym czasie uzyskamy jakby nowy, mocniejszy mur.

Nie można ze swojej psychiki tylko odejmować. Równie ważne jest pozyskiwanie dla siebie elementów pozytywnych. Niech to będą nawet bardzo drobniuteńkie elementy, ledwo zauważalne, ale w tym pierwszym okresie będą na wagę złota. Im więcej, patrząc sumarycznie, uda się nam wyzwolić w sobie pozytywnej energii, tym lepiej. Będzie ona dla nas środkiem tonizującym, uśmierzającym dyskomfort psychiczny, który powstał po tym, jak wzruszyliśmy tę całą skorupę napchaną negatywnymi emocjami i uczuciami.

poniedziałek, 13 stycznia 2025

Zapłata - opowieść prawdziwa


Oto ostatnia opowieść promująca moją książkę pt. "Historie prawdziwe".

opowieści na faktach
Zapłata

„Jeszcze trochę!”, „W bok!”, „Dawaj teraz do góry! Do góry!”, „OK. Jest nasza!” – Na korytarzu słychać było głosy osób przeciskających się z wersalką przez wąską klatkę schodową. Na szczęście nie mieli wysoko – tylko na drugie piętro.

Boguśka nie była osobą zamożną, a jej poziom zamożności odzwierciedlał poziom mentalny. Nie mając pieniędzy, aby wynająć tragarzy, sama chwyciła się za jeden koniec wersalki. Do pomocy poprosiła znajomego pijaczka, który tak jak ona proste wiódł życie.

Mocno się oboje szarpali z podłużnym meblem, gdyż żadne z nich nie przywykłe było do takiego wysiłku. Jednak jakoś udało się wnieść wersalkę do domu i ustawić ją pod ścianą jednego z pokoi.

Wersalka nie była nowa. Boguśka dostała ją od znajomej, która kupiła sobie nowy mebel. Z tym nie miała co zrobić, więc Boguśka skorzystała. Właśnie siedziała na niej, podejmując kwestię zapłaty dla znajomego:

– Słuchaj... – zaczęła niepewnie. – Nie mam akurat forsy, by ci dać za pomoc... Czy mogę być ja? – tu podciągnęła się wyżej na łóżku i położyła się w sposób niedwuznaczny.

Heniek patrzył oszołomiony:

– Taką zapłatę to ja rozumiem! – pomyślał ucieszony, pochylając się nad Boguśką...



Opowieść pochodzi z mojej książki pt. "Historie prawdziwe". Zapraszam na Stronę książki.

poradnik dla elektryka






Ciekawe artykuły:
    
    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

poniedziałek, 11 listopada 2024

Wygrana - opowieść prawdziwa

Prezentujemy dziś opowieść promującą naszą książkę pt. "Historie prawdziwe", która zawiera zbiór krótkich opowieści opartych na prawdziwych wydarzeniach, z życia zwykłych ludzi.


Wygrana

„Nie ma co się rozdrabniać – pomyślał Darek, składając w kolekturze totolotka kilkaset kuponów. – Musi się udać...”

Logika Darka była prosta: jeżeli wyśle totolotka za całą wypłatę, nie na system, ale każdy kupon inny, to nie ma siły – musi coś wpaść. Nie myślał w tym wypadku o jakiś marnych trójkach, ale o co najmniej piątce, choć wydawało mu się, że na te ponad pięćset kuponów, jakie wysyła, szóstka jest jak w banku.

czwartek, 31 października 2024

Jak Uczenie się przez Całe Życie Napędza Sukces Zawodowy

We współczesnym świecie pracy umiejętność adaptacji i chęć rozwoju zawodowego stają się kluczowe dla osiągnięcia sukcesu zawodowego. Rynek pracy ulega nieustannym zmianom, a nowe technologie oraz innowacje wpływają na wymagania stawiane pracownikom. 
 
jak się uczyć

Właśnie dlatego koncepcja uczenia się przez całe życie nabiera szczególnego znaczenia – umożliwia ona nie tylko zdobywanie nowych umiejętności, ale także utrzymanie konkurencyjności na rynku pracy. Rekrutacyjne agencje coraz częściej zwracają uwagę na kandydatów, którzy angażują się w ciągłe doskonalenie zawodowe, traktując ich jako wartościowych partnerów w dynamicznie rozwijających się branżach.
 

Znaczenie Ciągłego Rozwoju Zawodowego

W szybko zmieniającym się otoczeniu biznesowym samo ukończenie formalnej edukacji często nie wystarcza do zapewnienia sobie stabilnej pozycji zawodowej. Dlatego pracownicy i kandydaci na rynku pracy powinni regularnie inwestować w rozwój swoich umiejętności poprzez udział w kursach, szkoleniach czy zdobywanie certyfikatów. Dokumentowanie takich kwalifikacji nie tylko potwierdza wiedzę techniczną, ale także świadczy o zaangażowaniu pracownika w jego własny rozwój.

Przykładem sektora, w którym potrzeba stałego rozwoju jest szczególnie ważna, są offshore mobile developers – specjaliści zajmujący się tworzeniem aplikacji mobilnych dla firm zlokalizowanych za granicą. W tej branży, gdzie innowacje i nowe technologie pojawiają się błyskawicznie, kluczowe jest nieustanne doskonalenie umiejętności i śledzenie zmian w środowisku technologicznym. To samo dotyczy wielu innych branż, w których dynamika rynku wymaga nieustannego dostosowywania się do nowych narzędzi i trendów.

Jak Agencje Rekrutacyjne Doceniają Kandydatów zorientowanych na Rozwój

Rekruterzy i agencje rekrutacyjne coraz częściej preferują kandydatów, którzy wykazują się aktywnym podejściem do rozwoju zawodowego. Firmy zwracają uwagę na osoby z dodatkowymi certyfikatami i kursami, które świadczą o ich zaangażowaniu oraz gotowości do poszerzania wiedzy. Italian recruitment agencies, specjalizujące się w rekrutacji w różnych sektorach, dostrzegają tę wartość i wspierają firmy w poszukiwaniu pracowników, którzy są otwarci na naukę oraz chętnie adaptują się do zmian.

Dla rekruterów niezwykle istotne jest, aby kandydaci potrafili odnaleźć się w nowych sytuacjach i dynamicznych branżach, gdzie wymagania mogą szybko ewoluować. Dzięki temu specjaliści posiadający certyfikaty i wiedzę zdobytą na kursach mogą się wyróżniać na tle konkurencji – ich profil zawodowy pokazuje nie tylko kompetencje techniczne, ale także otwartość na zmiany i chęć doskonalenia się.

Korzyści z Uczenia się przez Całe Życie w Różnych Branżach

Kontynuowanie edukacji i zdobywanie nowych umiejętności przynosi szereg korzyści w wielu branżach. W sektorze IT, finansach, marketingu czy sprzedaży, pracownicy i kandydaci, którzy poszerzają swoje umiejętności, mają większe szanse na awans i długoterminowy rozwój kariery. Na przykład umiejętności zarządzania projektami, języki programowania oraz wiedza z zakresu marketingu cyfrowego to tylko niektóre z obszarów, które stają się coraz bardziej poszukiwane na rynku pracy.

Taka wszechstronność zwiększa nie tylko atrakcyjność kandydata dla potencjalnych pracodawców, ale także jego konkurencyjność w obliczu rosnącej liczby specjalistów na rynku. W związku z tym pracownicy z dodatkowym wykształceniem, kursami czy certyfikatami mogą liczyć na lepsze warunki pracy oraz większe możliwości rozwoju zawodowego.

Jak Rekrutacja Wspiera Kandydatów Zorientowanych na Rozwój

Współpraca z agencjami rekrutacyjnymi daje kandydatom dodatkową przewagę na rynku pracy. Agencje te wspierają pracodawców w poszukiwaniu osób, które łączą wiedzę techniczną z gotowością do ciągłego uczenia się i adaptacji. Dzięki współpracy z agencjami, jak Italian recruitment agencies, firmy mogą znaleźć kandydatów, którzy nie tylko posiadają odpowiednie kwalifikacje, ale także chęć i umiejętność dostosowania się do szybko zmieniających się warunków pracy.

W procesie rekrutacji rekruterzy zwracają szczególną uwagę na certyfikaty i ukończone kursy, które świadczą o zaangażowaniu w rozwój zawodowy. Kandydaci z bogatym doświadczeniem w nauce są postrzegani jako wartościowi pracownicy, którzy będą dążyć do podnoszenia standardów w firmie, oraz jako osoby gotowe do inwestowania we własny rozwój. Taka współpraca umożliwia firmom dostęp do pracowników, którzy nie tylko posiadają aktualne umiejętności, ale także dążą do ich ciągłego doskonalenia.

Podsumowanie

Uczenie się przez całe życie to klucz do sukcesu zawodowego w dzisiejszym, dynamicznie zmieniającym się rynku pracy. Dla kandydatów, którzy angażują się w rozwój i poszerzają swoje umiejętności poprzez certyfikaty i kursy, rosną szanse na zdobycie atrakcyjnych ofert zatrudnienia. Dzięki wsparciu profesjonalnych agencji rekrutacyjnych, takich jak Italian recruitment agencies, firmy mogą pozyskać pracowników, którzy są nie tylko wykwalifikowani, ale również gotowi na dalszy rozwój. W połączeniu z doświadczeniem i wiedzą zdobytą dzięki ciągłej edukacji, taki profil kandydata jest bezcennym atutem na współczesnym rynku pracy.







Ciekawe artykuły:
    
    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

środa, 23 października 2024

Tato przestań... opowieść prawdziwa

Dziś prezentujemy jedną z opowieści z życia wziętą promującą książkę pt. "Historie prawdziwe". Zachęcamy do zapoznania się z kolejnymi opowieściami.
 
Historie prawdziwe

Tato przestań...

Dusze zmarłych lubią wracać do miejsc, gdzie za życia mieszkali. W ten czy inny sposób manifestują żywym swą obecność. Relacji na ten temat jest wiele. Oto dwie z nich:

Janina po śmierci męża sprzedała dom i przeniosła się na stare lata do bloku. Dla coraz bardziej zniedołężniałej kobiety było to dobre rozwiązanie. Brakowało jej już sił na zajmowanie się tak dużym domem, do tego jeszcze ogród i działka... Gdy znalazł się kupiec, nawet się nie zastanawiała...

Po kilku latach życia na nowym miejscu przyszedł czas i na Janinę. Po jej śmierci właściciele domu, w którym dawniej mieszkała Janina, zaczęli doznawać nocnych wizyt, dokładnie o wpół do trzeciej w nocy. Nie były one jakoś szczególnie uciążliwe – nic nie stukało, nie ruszało się, ale można było poczuć się nieswojo, gdy nagle w kuchni ujrzało się siedzącą na krześle Janinę. Na szczęście nic nie mówiła ani nie jęczała. Po prostu uśmiechała się...

Po śmierci Bogdana w mieszkaniu, jakie za życia zajmował, zamieszkała jego córka, Beata. Było to spełnienie jej marzeń: w końcu na swoim. Szybko jednak okazało się, że nie jest sama. Nocne stuki zdradzały czyjąś obecność. Czasem odgłosy dochodzące z kuchni sprawiały wrażenie, że ktoś tam jest naprawdę i właśnie krząta się, przygotowując posiłek.

Beata nie tak wyobrażała sobie życie w swoim nowym mieszkaniu. Wiedziała, że to ojciec, mimo wszystko jednak bała się tych niezwykłych odwiedzin. W końcu któregoś dnia, gdy odgłosy krzątania zaczęły dobiegać z kuchni, powiedziała na głos: Tato przestań, bo ja się boję... Od tego czasu Beata została w mieszkaniu sama – odgłosy więcej już się nie powtórzyły.

 

Opowieść pochodzi z mojej książki pt. "Historie prawdziwe". Zapraszam na Stronę książki.

poradnik dla elektryka




Ciekawe artykuły:
    
    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

poniedziałek, 7 października 2024

Przekonał Boga - opowieść prawdziwa

Kolejna opowieść z życia wzięta:
 

Przekonał Boga...

Stanisław z Barbarą byli małżeństwem od pięciu lat. Pomimo tego, niemałego już stażu, wciąż starali się o dziecko. Lekarze rozkładali ręce: nic się nie da zrobić – mówili... Oboje, bardzo pobożni, nie tracili jednak nadziei, wręcz przeciwnie – złożyli ją u stóp swego Boga, bo On może wszystko... Pięcioletnie modły i prośby kierowane do Boga nic nie dawały, chociaż napisane jest, że wytrwałej modlitwy Bóg nie odrzuca. Nie tracili więc nadziei.

Sugestia, że z Bogiem trzeba umieć się targować była dla Stanisława jak objawienie z nieba. Czyli nie wystarczy tylko się modlić... – wciąż powtarzał sobie w myślach „oświecony” Stanisław. – No tak... Skoro Bóg jest bogiem żywym, więc można wpływać na Niego, posługując się argumentami. Tak przecież targował się Hiob przed zniszczeniem Sodomy i Gomory. A więc można...

Stanisław nigdy nie czuł strachu przed swoim Bogiem, nie był mu także obojętny. Zawsze wierzył, że On istnieje, a Jego słowa są prawdziwe. Kochał Go szczerze i pragnął żyć zgodnie z Jego naukami. Pragnął także dziecka, którego Natura mu skąpiła.

Któregoś dnia wziął Pismo Święte do ręki i zaczął je wertować. W trudnych chwilach zawsze odnajdywał w nim pomocną wskazówkę. Nie inaczej było i tym razem. Poznał, w jaki sposób można rozmawiać z Bogiem i jakich użyć argumentów, aby Go „przekonać”. Przecież to On powiedział, że dzieci są błogosławieństwem rodziców.

Z zebranych cytatów ułożył sobie mowę, petycję do Boga wykazując, że nie prosi o nic niezwykłego, że dziecko należy im się jak psu buda, w końcu sami są przecież dziećmi Boga...

Po tygodniu wertowania Biblii i przygotowywania swojej mowy, w końcu nadszedł dzień, w którym Stanisław oświadczył małżonce, że jest gotowy. Uklękli więc przed krzyżem i zaczęli się modlić...

Po odmówieniu kilku wybranych przez Stanisława modlitw przystąpił do swojej mowy. Nie wychodząc poza ramy nakreślone przez pokorę, Stanisław używał kolejnych argumentów, aby wykazać, że jego prośba o dziecko jest jak najbardziej zasadna. Bóg nie mógł się wymówić, bo Stanisław używał zdań znalezionych w Piśmie Świętym, Jego własnych słów...

Po skończonej mowie razem z małżonką Stanisław odmówił jeszcze jedną modlitwę, aby pokazać, że ufa Bogu i przyjmie każdą Jego decyzję z pokorą. W niedługi czas po tym żona oświadczyła, że spodziewa się dziecka...


Opowieść pochodzi z mojej książki pt. "Historie prawdziwe". Zapraszam na Stronę książki.

poradnik dla elektryka






Ciekawe artykuły:
    
    Zapoznaj się z innymi artykułami. Przejdź do zakładki Spis artykułów.

Moje e-booki

Kliknij w okładkę, aby przejść do strony książki

Przejdź do strony książki Przejdź do strony książki