Większość ścian w takich blokach wykonana jest z cienkiej płyty z utwardzonego betonu, w związku z czym przewody instalacji idą podłogą, aby nie trzeba było w tych betonach kuć. Przewody idą wzdłuż ściany, w progach drzwi i w futrynach, ale częściowo idą też po skosie, po najkrótszej drodze między jednym punktem a drugim.
Cienka ściana (około 14 cm) wymusza na nas uwagę przy wierceniu, aby nie przewiercić się do sąsiada. Nieliczne ściany działowe wykonane są z płyty kartonowo-gipsowej. To także ciekawe rozwiązanie budowlane: dwie cienkie płyty gipsowe spojone są ze sobą kartonem wyglądającym jak pszczeli plaster.
Jeśli będziemy szukać przewodu do lampy, to go nie znajdziemy, gdyż przewód ten idzie w podłodze sąsiada, który mieszka piętro wyżej. Przewód z włącznika idzie w górę aż do sąsiada, idzie jego podłogą, po czym wraca w dół, wychodząc przy lampie. Wpadlibyście na to? Tutaj także czai się niebezpieczeństwo, gdy sąsiadowi, przy okazji wymiany/modernizacji instalacji, przyjdzie do głowy zerwać posadzkę. Zdarzają się wtedy przypadki, że wycina on ten przewód jako niepotrzebny, myśląc, że to z jego instalacji. Przychodząc do awarii typu „brak prądu w lampie”, weźcie to pod uwagę i zapytajcie, czy sąsiad z góry nie robił ostatnio remontu.
Instalacja gniazdek jest prosto zrobiona, to znaczy w każdej puszcze gniazdka są dwa przewody, oba zasilające (na obu jest prąd), jeden przewód poprzez poprzednie gniazdko idzie od jednego bezpiecznika a drugi, także poprzez gniazdko, idzie od drugiego bezpiecznika. Oba te przewody podłączone są do gniazdka. Czasem, dla lepszego kontaktu, obie żyły najpierw były ze sobą skręcone, a następnie wystający kikut podłączano do gniazdka.
W instalacji oświetleniowej wszystkie przewody, a więc od lampy, zasilający i odejście zasilania dalej zbiegają się w puszce włącznika, gdzie zera są ze sobą łączone, zazwyczaj na skrętkę, a przewody fazowe idą bezpośrednio na włącznik.
W opisywanej przez nas instalacji brak jest puszek łączeniowych, ale czasami można się z takimi spotkać w instalacji oświetleniowej. Zazwyczaj jest to jedna lub dwie puszki, które rozdzielają zasilanie w przedpokoju.
![]() |
| Książka o elektryce pt. "Elektryk na zleceniu" |
- Porady praktyczne w pracy ze starą instalacją elektryczną
- Porady praktyczne przy prowadzeniu instalacji elektrycznej
- Przyrządy pomiarowe i wskazujące w praktyce elektryka





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz